Hen gapel

‘Cysgant mewn Hedd’ meddai cofeb y colledigion,
ond ar y jiwcbocs heno, nid oes emynau, 
ddim hyd yn oed Rhys
nac Ebenezer,                         
wnaeth gathrain y milwyr o’r ffos...                           
 
Codaf beint wrth y bar lle ces i medyddio.
Mae’n amser cwrdd; 
mae merch yn hel gwydrau cymun y p’nawn;
mae’n rhoi gwên yn adnod i’r barman.
 
Cyfodaf fy llygaid tua’r oriel chwil
lle bu nhad yn hel casgliad,
lle cyfarfu gyntaf â llygaid fy mam
a hithau’n rhoi einioes gyda’r swllt yn ei blât. 
                                      
‘O ba le y daw fy nghymorth?’
Plethaf ddwylo am fy nghwrw.
Cau llygaid. Plygu pen.
Cyfri bendithion....
ond methu â mwynhau
fy mheint cableddus.

© Ifor ap Glyn
De: Cuddle Call?
Gwasg Carreg Gwalch, 2018
Producción de Audio: Wales Literature Exchange

STARA KAPLICA

„Spoczywaj w pokoju” – głosiła tablica poległych,
lecz dzisiaj w szafie grającej ani jednego hymnu, 
nawet Rhysa 
czy Ebenezera
melodii, co wyciągały tych żołnierzy z okopu…
 
Wznoszę kufel przy barze, gdzie zostałem ochrzczony.
Już czas się wokół niego gromadzić:
dziewczyna zbiera szkło z popołudniowej komunii,
podsuwa barmanowi uśmiech niczym werset.
 
Wzniosę swe oczy chwiejnie ku górom, 
gdzie kiedyś mój ojciec zbierał na ofiarę, 
gdzie po raz pierwszy spotkał oczy mojej matki, 
która wraz z szylingiem wrzuciła mu na tacę 
swoje dozgonne oddanie.
 
„Skądże nadejdzie mi pomoc?”
Splatam dłonie wokół piwa.
Zamykam oczy. Pochylam głowę. 
Zliczam otrzymane łaski…
lecz nie potrafię się cieszyć
swoim bluźnierczym kufelkiem.

Translation: Marta Listewnik